Pytania i odpowiedzi z Megan Madambą, koordynatorką programu

Jako studentka Megan Madamba myślała, że ​​zostanie nauczycielką, dopóki głębokie zainteresowanie zrównoważonym rozwojem nie skłoniło jej do zajęcia się naukami o środowisku. Dziś jej pasja do edukacji i STEM zatacza koło w nowej roli koordynatorki programu.

 

Megan pozuje z kimś w kostiumie łososia

Dlaczego zdecydowałeś się dołączyć do Washington STEM?
Bardzo spodobała mi się misja waszyngtońskiego STEM, ponieważ łączy ona moje własne interesy i wartości związane z edukacją, STEM i równością. Najważniejsza była dla mnie możliwość wykorzystania mojego doświadczenia w nauce i równości. Kiedy znalazłem Washington STEM, organizację skupiającą się wyłącznie na tych samych wartościach, pomyślałem: jak się zarejestrować? Jak mogę być tego częścią? Pracowałam dla wielu organizacji non-profit i podoba mi się pomysł odwdzięczania się i służenia mojej społeczności – bycie w Washington STEM pozwala mi kultywować te wartości, a jednocześnie wykonywać dobrą pracę.

Co oznacza dla Ciebie równość w edukacji i karierze w dziedzinach STEM?
Ludziom, którzy identyfikują się inaczej niż zwykle, trudno jest przebywać w przestrzeniach, w których tradycyjnie ich nie było. Posiadanie historycznie niedostatecznie reprezentowanych głosów i perspektyw w STEM ma ogromne znaczenie i korzyści – równość wymaga większej perspektywy, większego wyboru, większej kreatywności, więcej możliwość.

I dlatego istnieją organizacje takie jak Washington STEM, które przełamują bariery edukacyjne i zapewniają dostęp studentom – zwłaszcza studentom kolorowym, studentom wiejskim, studentom o niskich dochodach oraz dziewczętom i młodym kobietom. Miło jest widzieć ten zalew pracy na świecie.

Dlaczego wybrałeś swoją karierę?
Lubię mówić, że kariera mnie wybrała. Zawsze działałem w sferze non-profit – przede wszystkim w organizacjach zajmujących się zrównoważonym rozwojem i ochroną przyrody, gdzie skupiałem się głównie na pomocy, edukacji i renowacji. To, co mnie napędza, to możliwość wykorzystania mojego doświadczenia w STEM i edukacji wśród społeczności. Moja kariera nigdy nie była związana ze sławą, pieniędzmi czy czymś podobnym – chodzi o to, aby ludzie tacy jak ja mogli prosperować na tym świecie.

Czy możesz nam opowiedzieć więcej o swojej ścieżce edukacyjnej i zawodowej?
Początkowo chciałam zostać nauczycielką, ale zdecydowałam się zdobyć dyplom z nauk o środowisku, ponieważ – jak wiele osób – zależy mi na planecie i chcę mieć pewność, że możemy ją chronić. Moja edukacja i kariera podczas studiów na Western Washington University i po ich zakończeniu kręciła się wokół łososia. Od monitorowania ujścia rzek, przez działania społeczne, po nauczanie ponad 1,000 uczniów klas czwartych, moim głównym zadaniem było łączenie ludzi ze środowiskiem naturalnym. Z biegiem lat zakres mojej pracy poszerzył się, obejmując bardziej nasze relacje z naszym środowiskiem lub społecznością oraz to, jak te relacje wyglądają z perspektywy sprawiedliwych i różnorodnych perspektyw.

Podczas moich studiów na kierunkach zachodnich i na kierunkach związanych z ochroną środowiska nie było zbyt wielu osób takich jak ja, dlatego satysfakcjonujące jest teraz przejście na stanowisko, na którym pomagam usuwać bariery dla studentów. Niezależnie od tego, czy chodzi o dochody, rasę, płeć – nie są to rzeczy, którymi uczniowie powinni się martwić. Już to zrobiłem, martwiąc się!

Co cię inspiruje?
Połączenie mnie inspiruje. Mając bardzo naukowe wykształcenie, często myślę o tym, że ekologia to nauka o powiązaniach. Każde połączenie, jakie nawiążemy, można wykorzystać, wykorzystać i zainspirować do dalszych działań. Jest w tym takie piękno – mogą to być powiązania między ludźmi, powiązania między środowiskiem a ludźmi, łososiem i jego siedliskiem, a może nawet połączenia między skałami. (Mogę całkowicie znaleźć połączenie między skałami). Ciągnięcie do połączenia naprawdę otwiera tak wiele wyobrażalnych i wykraczających poza wyobrażalne możliwości.

Jakie są Twoje ulubione rzeczy w stanie Waszyngton?
To takie piękne miejsce – nie tylko zachodni Waszyngton (gdzie mieszkam), ale także wschodni Waszyngton. Różnorodność krajobrazów i ekosystemów, a także różnorodność biologiczna, którą tu mamy, jest dla mnie fascynująca i wspaniała. Naprawdę żyjemy w tak wyjątkowym miejscu, jakiego nie można znaleźć nigdzie indziej na świecie. Jestem wdzięczny za ogrom piękna, jakie kryje się w tym miejscu.

Jaka jest jedna rzecz o Tobie, której ludzie nie mogą dowiedzieć się przez Internet?
Muszę powiedzieć, że w Internecie nie można znaleźć tego, że moim ulubionym jedzeniem jest spam musubi. Myślę, że robię wredny spam musubi. Dorastanie na Hawajach było dla mnie podstawą, ale też wiele dla mnie znaczy, bo przypomina mi rodzinę, moje dzieciństwo i zapewnia komfort, a do tego jest pyszne.